Ukraina

„Czapka” Hioba – ukraiński Poczajów

To najdłużej powstająca historia w dziejach bloga. Każde niedbałe przygotowanie do jej powstania przerywane było telefonem, spotkaniem, dzwonkiem do drzwi. Pisanie szło opornie, długo, z niezliczoną ilością porzuceń i równie dużą ilością powrotów. Może dlatego, że jest o ikonie – wizerunku, który też się pisze. W skupieniu, długo, precyzyjnie, z rozwagą. Może dlatego, że potrzebowała […]

„Czapka” Hioba – ukraiński Poczajów Czytaj więcej "

Tunel Miłości? – ukraiński Klewań

Idę plantami, pusto, przede mną tunel zieloności, no nijak inaczej nie mogę nazwać tego pięknego, corocznego widoku krakowskich Plant, począwszy od maja, aż do jesieni. No, istny tunel zieleni. Od pewnego jednak czasu, tę plantową zieloność, w której nurzam się, kojarzę z pewnym szałowym  miejscem, w pewnym, sąsiednim kraju. Tunel Miłości – czy to nie

Tunel Miłości? – ukraiński Klewań Czytaj więcej "