Włochy

Anchois chwyta księżyc – włoskie, boskie Cinque Terre

We włoskim, liguryjskim  Riomaggiore w niewielkiej galerii, jakieś 100 metrów od morza, kupiłam pewną pocztówkę z plakatem… Była na nim rybka , księżyc i morze…  Oto Pięć Ziem, lub po tolkienowsku Pięcioziem. Cukierkowe, kolorowe pudełka wieńczące bielejące urwiska nad błękitem fal. A nad nimi kolejny błękit – niebo. Mikrocywilizacje, połączone siecią ścieżek trekkingowych, a od […]

Anchois chwyta księżyc – włoskie, boskie Cinque Terre Czytaj więcej "

Oczy świętej Łucji – sycylijskie Syrakuzy

Taki kadr rozpocznie tę opowieść. Gigantyczny grecki bóg sięga swą gigantyczną dłonią po cnotę niewzruszenie tkwiącej w srebrnej sukni dziewicy. Pomiędzy nimi niefrasobliwie wsunęło sie Hello Kitty, ale to nic nie znaczący szczegół podkreślający koloryt tej sceny. Akcja dzieje się na Piazza Duomo na wyspie Ortygia w sycylijskich Syrakuzach. Za chwilę znaczenie tej sceny stanie

Oczy świętej Łucji – sycylijskie Syrakuzy Czytaj więcej "

Sanda Nicola via per mare… – włoskie Bari

Kto był grzeczny? Komu oczy rozbłysły w grudniowy poranek, kogo odwiedził święty Mikołaj? Bo jak odwiedził, to wiecie, długo jechał, leciał, płynął. Bo nie w żadnej Laponii, ani w innej lodowej krainie mieszka, tylko w słonecznej, południowowłoskiej Apulii. I nie jest krasnalem z koncernu z czerwonym pasem i czapką z pomponem, tylko biskupem, może nawet

Sanda Nicola via per mare… – włoskie Bari Czytaj więcej "

Pies, który jeździ koleją – toskańskie Piombino i krakowski Lampo

Dziś, 7 listopada Lampo, nasz ukochany, dzielny podróżnik, nieustraszony pogromca wilków, najsłodszy ze słodkich, obchodzi swoje 11-ste Przyjmodziny. Tak, takie są, u nas są. Przyjęliśmy Lampo, a raczej on zaszczycił nas swoją akceptacją podczas wizyty w schronisku przy Rybnej 11 lat temu. I tak najsłodszy i najmilejszy ze wszystkich Braci Mniejszych jest z nami na

Pies, który jeździ koleją – toskańskie Piombino i krakowski Lampo Czytaj więcej "

Szlachetny blask złota Sahary – Sardynia cz. II, Pula i Nora

Pada. Przyszła jesień, zimno trochę jakby… Uciekać. Do ciepła, do słońca, w świat. Stęskiła się NoszkaPon za światem. To co, znów na Sardynię? Przed nami skromny, surowy formą, bardzo stary kościółek św. Effisio. Effisio to patron Sardynii. No co, nie wszystkich świętych znamy. Są tacy egzotyczni też. I ten egzotycznie brzmiący święty Effisio jest w

Szlachetny blask złota Sahary – Sardynia cz. II, Pula i Nora Czytaj więcej "

Gdy mgła opadnie, widać Tunezję – Erice

„…a szóstego dnia Bóg zakończył swe dzieło i rad, iż udało mu się to Ono tak pięknie, wziął je w ręce i pocałował. To miejsce właśnie, co ustami dotknął to Sycylia” – Renzino Barbera A gdy nadchodzą letnio-jesienne mgły, to przed oczami mam miasto Dedala, ruszajmy… Od początku sycylijskiej podróży wiedzieliśmy, że na pewno chcemy

Gdy mgła opadnie, widać Tunezję – Erice Czytaj więcej "

Włoska Katalonia i sznury korali – Alghero

Wakacje, wakacje gdzie by tu, gdzie by tu… a może wyspa? Na Karaiby nie można, to skoczmy na Karaiby Europy! Sardynia, druga co do wielkości wyspa na Morzu Śródziemnym – po Korsyce, może być? Mijałyśmy się, a raczej spotykałyśmy się kilka razy. Po raz pierwszy, baaardzo dawno temu, przypadkiem. Jej portret wisiał z boku szafy

Włoska Katalonia i sznury korali – Alghero Czytaj więcej "

Cud w 100 metrowej oprawie-Orvieto

Budowli nie widać z dołu, nawet z wagonika funicolare, która wiezie przybyszów na umbryjską górę, na której  rozsiadło się miasteczko, nie widać. A jedzie się tam właśnie dla niej. I gdy już ją zobaczysz, to długo Cię ten widok nie opuści. Nie pamiętam budowli z równą mocą rozdzierającej przestrzeń wokół siebie, niż właśnie katedra w

Cud w 100 metrowej oprawie-Orvieto Czytaj więcej "

Maradona i Chrystus na jednym ołtarzu – Neapol

Dla Mamy, Cioci Marty, Magdy i Moniki W Neapolu spotkało się majową porą pięć matek. W tym jedna jakby zastępcza, ale to i tak pięć. Z tej samej krwi, a z bagażem życiowych doświadczeń pełnym, choć każdy z nich w innym zestawie kolorów. U stóp Wezuwiusza odbyło się to spotkanie po latach. Piękne, wzruszające, radosne,

Maradona i Chrystus na jednym ołtarzu – Neapol Czytaj więcej "