Sanda Nicola via per mare… – włoskie Bari

Kto był grzeczny? Komu oczy rozbłysły w grudniowy poranek, kogo odwiedził święty Mikołaj? Bo jak odwiedził, to wiecie, długo jechał, leciał, płynął. Bo nie w żadnej Laponii, ani w innej lodowej krainie mieszka, tylko w słonecznej, południowowłoskiej Apulii. I nie jest krasnalem z koncernu z czerwonym pasem i czapką z pomponem, tylko biskupem, może nawet […]

Sanda Nicola via per mare… – włoskie Bari Czytaj więcej "